Archiwum

Posty oznaczone ‘ZUS’

ZUSOFOB, czyli Machaj

Styczeń 26th, 2011 Brak komentarzy

Mateusz Machaj na stronach Instytutu Misesa opublikował komentarz na temat przymusu w ZUSOFIE: Zusofe ? druga faza reformy emerytalnej w Polsce.

Machaj-Zusofe-druga-faza-reformy-emerytalnej-w-Polsce.mp3

Życzę miłego słuchania… No może niezbyt miłego…

Troche spóźniony, ale nadal aktualny Gwiazdowski

Styczeń 15th, 2011 1 komentarz

Komentarz dr Roberta Gwiazdowskiego na temat ostatnich kombinacji z OFE i budżetem. Nadal aktualne, mimo że sprzed 2 miesięcy:

Radio-PIN-Robert-Gwiazdowski.mp3

Polecam także ponownie blog dr Gwiazdowskiego.

ZUS…

Marzec 30th, 2010 Brak komentarzy

Kolega zwrócił mi uwagę na zdjęcie z demotywatory.pl. No!:

ZUS... "Kto przemocą lub podstępem doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzania własnym lub cudzym mieniem podlega karze więzienia od 6 miesięcy do 5 lat"

demotywatory.pl : ZUS

Kategorie:Ogólne Tagi:, ,

IGTE – Projekt zmian w systemie emerytalnym narusza konstytucję – analizy rynku funduszy

Marzec 25th, 2010 2 comments

Pisałem wczoraj o tym, że MPIPS ma pomysły. Oczywiście IGTE poczuło się nieszczególnie… i zakomunikowało że: Projekt zmian w systemie emerytalnym narusza konstytucję.

Można ich zrozumieć, nawet w części maj rację, ale co z tego, gdy chorym elementem systemu jest przede wszystkim jego obowiązkowość…


Tak mi się skojarzyło ze stanowiskiem IGTE:

Jasio wrócił z kościoła i mama pyta go:
- O czym było kazanie?
- O grzechu…
- No i co ksiądz powiedział
- Był przeciw…

Pomysły nabierają tempa…

Marzec 25th, 2010 Brak komentarzy

Pisałem jakiś czas temu o pomysłach min. Fedak… Według Bankier.pl te pomysły, mimo sprzeciwu wielu myślących ludzi nabierają tempa

Ja nawet rozumiem związki zawodowe – trudniej jest terroryzować rząd, niż prywatne firmy… Czy jednak nie rozsądniej byłoby uwolnić pieniądze podatników i nie kazać im wpłacać? No, ja nawet rozumiem argument, że Polacy są głupi. Nie akceptuję, ale rozumiem… tylko z tego wynika, że demokrację też należy zamienić z powrotem w ludową, bo w jaki sposób ktoś może wybierać posłów (na których się nie zna), a nie jest w stanie zadbać o swoje życie na starość (która przecież jest bliżej ciała)?…

Marzenia emerytalne

Marzec 24th, 2010 Brak komentarzy

Pani Katarzyna Ostrowska w Rzeczpospolitej przypomniała jakiś czas temu (a ja to przegapiłem w związku z awarią komputera), że Najwyższy czas zacząć odkładać na emeryturę.

Generalnie trzeba zauważyć pokutującą (oczywiście w wydaniu spauperyzowanym) ekonomię excela…

Gdyby nie wprowadzono reformy emerytalnej, dostaliby nawet o jedną trzecią więcej. Przy obecnej średniej krajowej pensji (3263 zł) różnica między starym i nowym systemem naliczania emerytur wynosiłaby za 35 lat 300 ? 600 zł.

Gdyby nie przeprowadzono tzw. „reformy emerytalnej”, to składki wzrosły by tak drastycznie, że rozwój kraju dorównałby rozwojowi powiedzmy – Niemiec. Więc o żadnej teoretycznej emeryturze w ogóle by się nie mówiło. Skończyło by się na tym, że przez wiele lat rewaloryzacja byłaby dużo poniżej inflacji. Tak więc takie teoretyzowanie „co by było gdyby” jest zupełnie bezsensowne.

To natomiast, że jest problem jest niewątpliwie prawdą, leży on jednak zupełnie w innym miejscu. Z dużych problemów, to widzę trzy.

  1. Rządowi zacznie bardzo drastycznie brakować pieniędzy.
  2. Za 10 lat ZUS zbankrutuje.
  3. Giełda zapcha się OFE

Ad 1. Jeśli rządowi zaczyna brakować pieniędzy, to jest w stanie zrobić wszystko, łącznie z okradaniem staruszków. Mogą na przykład utrzymać rewaloryzację emerytur na poziomie poniżej inflacji.

Ad. 2. Z powodu spowolnienia gospodarczego i wzrostu demograficznego pieniędzy zabraknie tak bardzo, że nawet pożyczki rządowe nic nie dadzą.

Ad 3. Pakowanie nawet 20% składek w GPW spowoduje szybkie zapchanie się stosunkowo jednak małej giełdy warszawskiej. Spowoduje to inflację akcji – akcje obecne na GPW w Warszawie będą stale przewartościowane, właśnie ze względu na liczenie się z wykupem przez OFE.

Teoria przedstawiona na łamach Rzepy jest naiwna. Gdyby ciocia miała wąsy… Są dużo poważniejsze problemy.

Pomysły MinPra

Styczeń 12th, 2010 Brak komentarzy

Jak zwykle, gdy ktoś w Ministerstwie Pracy (co to za ministerstwo? może niedługo będziemy mieli ministerstwo żywności? wtedy będzie się działo… oj będzie…) otworzy Excela, to od razu widz czerwono po stronie ZUS i zaczyna kombinować. W tym momencie nadal kombinują na 3 sposoby:

  1. Żeby można było przekazać całość lub część środków z OFE z powrotem do ZUS. Po co – nie mam pojęcia, ale jakichś frajerów pewnie znajdą, szczególnie, jak ZUS „wypracuje” „stopy zwrotu” na poziomie 20%. Ciekawy jestem tylko, o ile wzrośnie szara strefa w gospodarce po czymś takim, bo ktoś przecież musi zapłacić za ten oberek.
  2. Żeby można było wypłacić wszystko, co się zgromadziło przez ten czas w OFE w momencie przejścia na emeryturę, jeśli na emeryturze dostałoby się dwukrotność średniej emerytury. To jak najbardziej w porządku, tylko diabeł tkwi w szczegółach – jeśli te pieniądze wylądowałyby gdzie indziej, niż na IKE, i dodatkowo byłyby wypłacone szybciej niż 10 lat, to państwo zagospodaruje ich znaczną część za pomocą Belki. Ja się pokuszę o twierdzenie, że znam narzędzia, które pozwolą uzyskać wyższą stopę zwrotu przy mimo wszystko mniejszym ryzyku niż IKE.
  3. Żeby zmniejszyć ilość środków przekazywanych do OFE z 7% do 3%. W Excelu wszystko super, nawet deficyt teoretyczny by się zmniejszył, tylko że poskutkowało by to zaburzeniami w finansowaniu deficytu w ogóle, bo znacząco zmalałby popyt na polskie obligacje. Byłby to strzał w kolano następnemu rządowi… Ciekawe…

Myśliwi z rządu myślą. W końcu za to im płacą. Broń Boże nie za to, by myśleli rozsądnie, logicznie czy mądrze. Jakoś zabrakło pomysłów na to, żeby naprawdę rozwiązać problem emerytalny i zgasić – podążając za dr Gwiazdowskim, ten lont do beczki z prochem na której siedzimy.

Ja ze swojej strony życzę Państwu miłego 2010. No i żeby bilans na koniec był znacząco dodatni.

Głównie o podatku na ZUS

Grudzień 14th, 2009 Brak komentarzy

Bardzo ostatnio zaniedbałem bloga, mimo że wydarzyło sie wiele interesujących rzeczy.

Po pierwsze rząd zaczął kręcić przy emeryturach – było to do przewidzenia.

Po drugie rząd zaczął interesować się kwestią tych, którzy zoptymalizowali swoje przedsiębiorstwa pod względem podatku ZUSowskiego (potocznie błędnie zwanego składką na ubezpieczenie społeczne). O podatku tym wiele już napisano:

  • i o tym, że jest to jeden z bardziej szkodliwych podatków,
  • i o tym, że służy manipulacji (że „składka”, że „dzielenie podatku między pracownika i pracodawcę”),
  • i o tym, że obowiązkowa zrzuta na piramidę finansową jest chyba niemoralna,
  • że przedsiębiorcy płacą a nie korzystają,
  • że na początku prowadzenia działalności nawet obniżona składka może sie okazać zabójcza
  • i tak dalej

Rozwiązanie podało już dawno Centrum Adama Smitha, a konkretniej można je posłuchać z ust dr Roberta Gwiazdowskiego na moim blogu. Miało by ono wiele zalet w tym jedną, która chyba z punktu widzenia jakiegokolwiek polskiego rządu jest totalną wadą: przejrzystość i prostotę.

Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma: optymalizację podatków. I wbrew temu, co twierdzą minfini z perspektywy ciągle niewystarczająco pełnej sakiewki – optymalizacja podatkowa zgodna z przepisami jest zgodna z przepisami – koniec. W normalnym państwie p. min. Fedak odpowiedziałaby w sądzie za swoje wypowiedzi, przysparzając jednocześnie firmie rozgłosu – w naszym państwie jest to niestety niemożliwe.

ZUS w tarapatach… znowu…

Październik 16th, 2009 Brak komentarzy

Podobno ZUS nie rozstrzygnął przetargu na linię kredytową… bo nikt sie nie zgłosił. Chyba nam podskoczy oficjalny deficyt budźetowy… Bo jeśli trzeba będzie ratować ZUS, to z czyich pieniedzy? Oczywiście z naszych – tych w budżecie państwa….

Kategorie:emerytura Tagi:,

Podobno ZUS ma wielki problem

Wrzesień 30th, 2009 Brak komentarzy

Dr Robert Gwiazdowski na swoim blogu (Kultura a ZUS) poruszył temat, który zasygnalizowałem min. na czytniku i wpisem 4 dni temu. Że ZUS cierpi, to ja wiem – pytanie tylko, ile ZUS dzięki podatkom większym przez wypracowanie zysku a nie przez obłożenie podatkiem ma większe wpływy, o ile większe wpływy dzięki temu ma Skarb Państwa….

I komentuje tę sytuację spec od optymalizacji kosztów… Przypominam, że mam to w swojej ofercie…