Archiwum

Archiwum dla ‘emerytura’ Kategoria

Boni: dzięki zmianom w OFE emerytury będą wyższe – Bankier.pl

Styczeń 1st, 2010 Brak komentarzy

Boni: dzięki zmianom w OFE emerytury będą wyższe – Bankier.pl. Taaaaak. A herbata od mieszania zrobi się słodka…

  1. Zmniejszają się wpływy do OFE – jestem za, bo te są obowiązkowe.
  2. Zwiększają się wpływy do ZUS / budżetu (tak, tak, wiem, ze to niezupełnie to samo… ale nazwanie krowy koniem nie spowoduje, że ta wygra Pardubicką…) – jestem przeciw, bo mimo wszystko OFE maja mniejsza możliwość wykręcenia świńskiego numeru, niż rząd.
  3. Czegoś NIE rozumiem: w jaki sposób zatrzymanie pieniędzy w ZUS uratuje sytuację? Żeby tak było, te „Indywidualne Konta” musiałyby być równie wirtualne i nierzeczywista, jak te z I filara systemu…

Prawdę mówiąc – nie mam siły rozgryzać czegoś, co przypomina mieszanie herbaty… bez cukru…

Głównie o podatku na ZUS

Grudzień 14th, 2009 Brak komentarzy

Bardzo ostatnio zaniedbałem bloga, mimo że wydarzyło sie wiele interesujących rzeczy.

Po pierwsze rząd zaczął kręcić przy emeryturach – było to do przewidzenia.

Po drugie rząd zaczął interesować się kwestią tych, którzy zoptymalizowali swoje przedsiębiorstwa pod względem podatku ZUSowskiego (potocznie błędnie zwanego składką na ubezpieczenie społeczne). O podatku tym wiele już napisano:

  • i o tym, że jest to jeden z bardziej szkodliwych podatków,
  • i o tym, że służy manipulacji (że „składka”, że „dzielenie podatku między pracownika i pracodawcę”),
  • i o tym, że obowiązkowa zrzuta na piramidę finansową jest chyba niemoralna,
  • że przedsiębiorcy płacą a nie korzystają,
  • że na początku prowadzenia działalności nawet obniżona składka może sie okazać zabójcza
  • i tak dalej

Rozwiązanie podało już dawno Centrum Adama Smitha, a konkretniej można je posłuchać z ust dr Roberta Gwiazdowskiego na moim blogu. Miało by ono wiele zalet w tym jedną, która chyba z punktu widzenia jakiegokolwiek polskiego rządu jest totalną wadą: przejrzystość i prostotę.

Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma: optymalizację podatków. I wbrew temu, co twierdzą minfini z perspektywy ciągle niewystarczająco pełnej sakiewki – optymalizacja podatkowa zgodna z przepisami jest zgodna z przepisami – koniec. W normalnym państwie p. min. Fedak odpowiedziałaby w sądzie za swoje wypowiedzi, przysparzając jednocześnie firmie rozgłosu – w naszym państwie jest to niestety niemożliwe.

Po wypowiedzi kilku ministrów…

Listopad 5th, 2009 Brak komentarzy

Ostatnio kilku ministrów wpadło na kilka pomysłów i w mediach zrobiło się głośno. Proszę sobie posłuchać na przykład tu:

Pomysły p. minister

Październik 28th, 2009 Brak komentarzy

[...]Minister Pracy, Pani Jolanta Fedak, ma pomysł na łatanie dziury budżetowej. Pomysł jest taki, żeby mniej pieniędzy z naszych składek emerytalnych przekazywać do OFE. Więcej zostałoby w FUS, więc Skarb Państwa musiałby mniej do FUS dopłacać. Budżet zaoszczędziłby w ten sposób ok. 16 mld. zł w ciągu roku.

za Robert Gwiazdowski – Blog.

Zachęcam do przeczytania reszty – ja powstrzymam się od komentarzy – p. Robert Gwiazdowski zrobił to już wystarczająco dogłębnie. Mogę jedynie podsumować jego tezy:

Czytaj więcej…

ZUS w tarapatach… znowu…

Październik 16th, 2009 Brak komentarzy

Podobno ZUS nie rozstrzygnął przetargu na linię kredytową… bo nikt sie nie zgłosił. Chyba nam podskoczy oficjalny deficyt budźetowy… Bo jeśli trzeba będzie ratować ZUS, to z czyich pieniedzy? Oczywiście z naszych – tych w budżecie państwa….

Kategorie:emerytura Tagi:,

Wrześniowe analizy

Październik 13th, 2009 Brak komentarzy

Jak co miesiąc spłynęły analizy z analizy.pl / fund24.pl. Wrzesień był jednak obfitszy od poprzednich miesięcy o kwartalną analizę konta hipotetycznego. Oczywiście analizy spłynęły w październiku.

Pierwsze co mnie cieszy, chociaż umiarkowanie, to ponowne pierwsze miejsce w rankingu analiz AXY. Nie jest to wielkie szczęście, bo realny skutek dla klientów jest mizerny, jednak AXA utrzymuje się od dziewięciu miesięcy na pierwszym miejscu, a od roku na czołowych pozycjach. Bardzo stabilny, budzący zaufanie fundusz, budujący jasną i długofalową politykę bezpiecznego zysku, przy równoczesnych czynnych deklaracjach poszerzania udziału w rynku. W tym miesiącu krótkoterminowa ocena 3, chociaż przez większość tego roku utrzymywała się 4. Polsat wystrzelil jak z procy krótkoterminowo, lecz widać u niego brak spójnej wizji inwestycyjnej – nisko w rankingach długoterminowych, znaczne fluktuacje w rocznych.

Jeśli chodzi o analizę konta hipotetycznego, to już tak różowo nie jest – ponad średnią, ale w porównaniu do lidera – Polsatu – prawie 500 zł, co jednak przy obecnych warunkach oznacza różnicę 3,5 zł na emeryturze, oczywiście brutto. Rozziew między najleprzym a najgorszym funduszem wynosi ponad 1350 zł, co przekłada się na 8 zł różnicy w emeryturze.

Dwie ostatnie analizy dotyczą ilości pieniędzy i klientów w OFE. Jeśli chodzi o wartość aktywów netto, to jest tu trochę mniejsza różnica między największymi graczami a najmniejszymi. AXA osiagnęła swój wymarzony poziom 5. miejsca w tej klasyfikacji. Musi natomiast popracować nad ilością klientów, gdyż w tu jest szósta. Oczywiście liderami w obu klasyfikacjach są ING i Aviva, zgarniające ponad połowę rynku. Ciekawie wypada stosunek obu wartości, bo średnie konto w Aviva wynosi prawie 15 tys. zł., a ING niewiele ponad 14 tys. zł. Konto w AXIE ma średnio 11 tys. zł wartości.

Nasze dzieci pozyją dłużej

Październik 5th, 2009 Brak komentarzy

W serwisie info.wiara.pl znalazłem ciekawą informację: Ponad połowa dzieci dożyje 100 lat.

Co to oznacza dla nas, rodziców dzieci urodzonych po 2000? Przede wszystkim, że nasze dzieci będą żyły w zupełnie innych warunkach społecznych. Jakie będą zmiany? Taką analizę postaram się zrobić, jednak w tym momencie ramy tego wpisu są zbyt wąskie, a także tematyka nie do końca mieści się w zainteresowaniach tego bloga. Jednak z punktu widzenia finansowego można stwierdzić jedno: jest to następny argument na rzecz edukacji finansowej naszych dzieci (a nie wcielanej przez rząd edukacji płacenia podatków) a także do zapewnienia im wybicia w postaci jakiegoś urządzenia inwestycyjnego (polisy inwestycyjnej). Taka polisa oczywiście nie jest wszystkim, ale posiadanie jej i nie posiadanie jest dużą różnicą (jak w tym starym żydowskim kawale: mieć 100 zł i nie mieć 100 zł to 200 zł różnicy). Zarządzanie kapitałem w perspektywie przeżycia kilkudziesięciu lat staje się coraz bardziej potrzebne, a zarazem atrakcyjne. Widać też, że bismarckowskie systemy emerytalne po prostu nie dadzą rady – nastąpi niechybny kolaps. warto to przemyśleć.

Do artykułu (a z niego wynika, że i do raportu) wkradła się jedna totalna bzdura: będzie się pracować na „niepełny etat”. Bzdura, gdyż tak zwany „pełny etat” jest normą, a normy bardzo łatwo zmienić. Ponadto każdy, kto pracował na etacie w bardziej mobilnym przedsiębiorstwie wie, że ta norma jest normą teoretyczną. Ponoć standardem jest 9-cio godzinny dzień pracy. Ale nie 14, jak to było jeszcze 100 lat temu! Jest postęp. Wiąże się to między innymi z koniecznością coraz bardziej wytężonej pracy umysłowej. Być może niedługo rzeczywiście – średnia możliwość pracy człowieka będzie wynosić 5 godzin na 24, a resztę trzeba będzie poświęcić na naukę… Z tego też powodu warto przyjrzeć się dzieciom… dokładniej… z namysłem…

5 mln emerytów

Wrzesień 30th, 2009 Brak komentarzy

Demografia jest nieubłagalna – w kraju liczącym 40 milionów mieszkańców zmiany trendów demograficznych trwają nie lata, a dziesiątki lat. Ponadto te pseudo działania, jakie podejmują politycy nic dobrego nie wnoszą – w Krakowie i te w sumie 2.000 zł za urodzenie dziecka nic pozytywnego nie uczyniły. Kto z Państwa podjęliby odpowiedzialną decyzję o powiększeniu rodziny na podstawie takiego bodźca? Chyba tylko ci, którzy na pewno nie czytają tego bloga…

Czytaj więcej…

Rząd każe nam pracować dłużej

Wrzesień 24th, 2009 Brak komentarzy

W Dzienniku piszą: Rząd każe nam pracować dłużej.
Minister pracy pani Jolanta Fedak:

Wydłużenie wieku emerytalnego jest nieuchronne, ale trzeba to zrobić stopniowo. [...] Reformę związaną z wydłużaniem wieku emerytalnego trzeba przeprowadzać systematycznie. Na początek należy zapowiedzieć ją pracującym, którzy są jeszcze stosunkowo młodzi i mają nie więcej niż 40 lat. Wiedząc, że wiek emerytalny zostanie wydłużony, lepiej zaplanują swoją karierę zawodową. Osoby starsze pracowałyby tak jak obecnie – kobiety do ukończenia 60 lat, a mężczyźni 65 lat.

Czy na pewno chcą Państwo tyle pracować? Czy na pewno chcą państwo oprzeć się na duecie ZUS+OFE?

Polska 2030: poza ZUS & OFE

Wrzesień 17th, 2009 Brak komentarzy

Wiele ostatnio przedziera się do opinii publicznej informacji, że jeśli chodzi o emerytury, to lepiej… już było…

Czytaj więcej…